Autor Wątek: Polityka ekonomiczna  (Przeczytany 924 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5624
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Polityka ekonomiczna
« dnia: Maj 26, 2015, 17:24:53 »
"Wiadomo natomiast, iż Duda obiecał Polakom bezpieczeństwo i dobrobyt, a geopolityczne położenie kraju i ukształtowana w ostatnim dziesięcioleciu sytuacja geoekonomiczna (sięgające wymiaru półkolonii podporządkowanie interesom Niemiec) czynią spełnienie tych obietnic nierealnym bez aktywizacji wschodniego wektora polityki zagranicznej, co jest z kolei niemożliwe bez „resetu" w stosunkach z Rosją."

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20150526/430047.html#ixzz3bG33ji2E


Przykład nowego „prezydenta Europy" pokazał bowiem, iż nawet najważniejszych polskich polityków da się kupić za garść brukselskich świecidełek, kilka selfików z możnymi tego świata i dające zadość próżności poklepywania po plecach, o czym przekonali się nie tylko polscy stoczniowcy i górnicy, kiedy wyrzucano ich z pracy, ale także wszyscy obywatele podczas comiesięcznego płacenia za prąd i gaz.

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20150526/430047.html#ixzz3bG5ezwKH


"Kwestia zmuszenia transnarodowych (w przypadku Polski chodzi głównie o niemieckie) koncernów do płacenia w Polsce podatków a międzynarodowych banków do zaprzestania drenowania Polski z kapitału jest bowiem częścią przebudowy europejskiego porządku, o którą rozpaczliwie wołają politycy tacy jak premier Węgier Orban czy przywódca Grecji Tsipras.

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20150526/430047.html#ixzz3bG4Wc28M


Czy rosyjski punkt widzenia mówiący o wzmacnianiu Polski po przez dobre relacje ze wschodem nie jest aby na wyrost?
Czy polskie władze rzeczywiscie wyprzedały kraj za garść srebrników?
Czy polska rzeczywiscie pozwala wielkim zachodnim korporacjom na niepłacenie podatków, a polskie interesy dobija?


Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4097
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityka ekonomiczna
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 26, 2015, 18:22:38 »
Czy polskie władze rzeczywiscie wyprzedały kraj za garść srebrników?
Można jeszcze wybaczyć, ze firmy zostały sprywatyzowane, bo związki zawodowe zniszczyłby je tak jak zniszczyły stocznie, a teraz niszczą kopalnie. Jednak nie rozumiem tego, dlaczego  te i tak niewielkie pieniądze, żoistały zwyczajnie "przeżarte" przez obywateli i zamienione w g...o, a nie zostały zainwestowane. Pieniędzmi z prywatyzacji od lat zapycha się dziurę budżetową, ale jak już nie będzie co sprzedać, to co wtedy ?

Cytuj
Czy polska rzeczywiscie pozwala wielkim zachodnim korporacjom na niepłacenie podatków, a polskie interesy dobija?
W sumie , to jest klasyczny paradoks. Z jednej strony państwo traci i to duże pieniądze, ale z drugiej zyskuje, bo ludzie maja pracę. Z jeszcze innej strony, gdyby rząd opodatkował potężne korporacje, to czy one zostałby w Polsce, czy  przeniosłyby swoje siedziby np. do Rumuni ? 
Z mojego punktu widzenia, nie opodatkowałbym np. fabryk samochodów lub ogólnie zagranicznych fabry, ale supermarkety i hipermarkety już tak :)

, o którą rozpaczliwie wołają politycy tacy jak premier Węgier Orban
Orban to stary komunista. Gdyby w Polsce ktoś wymyślił podatek 27%, w myśl zasady bogatszy utrzymuje biedniejszego, to bym  nie zapłacił ani złotówki
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2015, 18:30:58 wysłana przez włóczykij »

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5624
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Polityka ekonomiczna
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 26, 2015, 21:02:37 »
Związki zawodowe to sobie mogą, ja jako pracownik za członkowstwo w zwiazku zawodowym bym nie dał ani złamanego grosza, nie uwazam że istytucja ta może skutecznie ochronić prawa pracownicze w starciu z pracodawcą. Nawet odprawy czy inne takie nie stanowią przeszkody by wywalić pracownika nie płacąc mu. Całe te zwiazki i kodeks pracy to tylko pozory ochrony praw pracowniczych.