Autor Wątek: Co radzicie?  (Przeczytany 423 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Arletta1978

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
  • "Być królową własnego losu..."
Co radzicie?
« dnia: Październik 03, 2015, 00:13:02 »
Nie wierzę,że każdy z Nas urodził się ze swoją fobią...Myślę,że zawsze jest jakieś zdarzenie ,lub człowiek ,który tę fobię zapoczątkował...Tak jest w moim przypadku...Osoba,która doprowadziła mnie do takiego stanu,znow mieszka obok mnie,jest moim sąsiadem...wszystko wróciło ze zdwojoną silą.Co robić???Jak Wy "dorobiliście" się swojej fobii?Co mi radzicie w tak tragicznej sytuacji,boje się :(

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co radzicie?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 03, 2015, 22:41:17 »
Moim zdaniem powinnaś w końcu porozmawiać z mężem. On nie widzi tego co się z tobą dzieję ?

Offline chudolinio

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co radzicie?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 15, 2015, 14:46:46 »
Stań do walki z wrogiem który jest w tobie i pluj w twarz wszystkim wrogom.

Offline Ishai

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co radzicie?
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 28, 2015, 22:13:42 »
Jak to się stało że jakaś osoba to u ciebie zapoczątkowała? To znaczy, jeśli nie chcesz o tym opowiadać to rozumiem

U mnie chyba wzięło się to stąd, że zawsze byłam nieśmiała a gdy miałam nową klasę w 4 klasie podstawówki to byłam niepewna siebie a inni już się znali a mi trudno było do kogokolwiek zagadać więc stałam z boku, a trafiłam akurat na bardzo wredną klasę która przez moją nieśmiałość ciągle się śmiała ze mnie przez co się jeszcze bardziej zamknęłam w sobie i byłam jeszcze bardziej samotna i chyba przez te wszystkie wydarzenia zrodziła mi się fobia