Autor Wątek: nie wiem co to za fobia...  (Przeczytany 1201 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
nie wiem co to za fobia...
« dnia: Luty 22, 2016, 21:33:30 »
Cześć,
Mam 26 lat, nie jestem za bardzo nieśmiała... Jednak kiedy znajduje się w zamkniętym pomieszczeniu, gdzie jest dużo ludzi dostaje paniki. Pocę się i jest mi zimno jednocześnie. Ręce mi drżą, nie umiem niekiedy powiedzieć nic normalnego. Kiedy ktoś coś do mnie już mówi, staram się odpowiadać z sensem, kiedy coś mi nie wychodzi staram się bronić sztucznym paraliżującym śmiechem. Ukrywam strach przed ludźmi. Ja wręcz ich nienawidzę - nie tych których nie znam - tych których znam. Wystarczy krzywe spojrzenie, jakiś negatywny komentarz,a ja dostaje ataku. Mam problem ze stresem. Kiedy go odczuwam bardziej niż zwykle (teraz średnio 3-4 razy w tygodniu) zaciskają mi się mięśnie. Zauważyłam, że chodzi o prawą rękę i lewą łydkę. Bóle po takim zacisku trwają 2 dni, a nieraz zdarzy się, że nie odpocznę od tego a już pojawiają się nowe ściski. I tak w kółko... Nie umiem odpoczywać. Leżę przed telewizorem i moje ciało jest w ścisku. Mam przewleką chorobą - jelito nadwrażliwe. Nie muszę chyba wspominać jak objawia się ta choroba... To tragedia. Nie umiem żyć w społeczeństwie. Boję się, że ktoś mnie wyśmieje, skomentuje złośliwie. Nie patrzę ludziom w oczy, bo się boję. Nie mam depresji, nie mam myśli samobójczych. Mam fobię.. Nie umiem sprecyzować czy boję się ludzi, czy relacji... Nie wiem.. Nie mam pojęcia co się dzieje z moim ciałem. Stres w mojej pracy jest nieunikniony. Boję się, ze wylecę przez moje nieopanowanie. Obwiniam się za wszystko. Mam niskie poczucie własnej wartości. Gdy popełnię błąd rozmyślam o nim kilka dni. Biorę tabletki uspokajające, ale nie pomagają. BOJE SIĘ ZE TO CO MI DOLEGA ROZWALI MÓJ ZWIĄZEK...
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6085
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 22, 2016, 21:42:11 »
Mnie to śmierdzi fobią społeczną...pasowaloby wybrac sie do psychiatry nazwac problem i coś z tym zacząć robić... :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 22, 2016, 21:49:32 »
Problemem jest również moje picie. Nie mogę sobie wyobrazić imprezy bez alkoholu. Wtedy rozmawiam z ludźmi, śmieję się, jestem NORMALNA. A rano się tego wstydzę, bo zostaje kac i zażenowanie. Ale mija... i znów. Zdarza mi się to weekendami, w tygodniu mam problem żeby zasnąć, wtedy biorę leki uspokajające.
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6085
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 22, 2016, 21:52:44 »
Sam jestem trzeźwym alkoholikiem, przez lata tak leczyłem strach przed ludźmi a imprezy bez alku byly nie do wyobrazenia...zawsze przed pojsciem do ludzi musialem zrobic kilka browarow... :/
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 22, 2016, 21:56:47 »
Kiedyś byłam u psychologa. Zmarł mi ojciec, którego nie znałam. Dziwne uczucie iść na pogrzeb faceta, którego nie znałam a w pewnym sensie kochałam... Pomogło parę wizyt, dużo alkoholu, rozmowy z przyjaciółmi. Teraz się zamknęłam. Boje się najbardziej tego, że wejdę tam i powiem COŚ JEST ZE MNĄ NIE TAK. Wstydzę się powiedzieć, dlatego piszę tutaj. Od pewnego czasu myślę, że pójdę na kozetkę, ale nic z tym nie robię. Boję się, że się popłaczę. Zresztą ja często płaczę, najgorsze, że ciągle udaję. Przybieram pozy, udaję kogoś innego. Ściska mnie w środku.
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6085
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 22, 2016, 22:06:52 »
Nie martw sie tym psychologowie niejedno widzieli, najważniejsze zebyś pomogla sobie :) Ja mam 38 lat a rok temu plakalem jak dziecko u pani psycholog :))
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 22, 2016, 22:10:08 »
Chcę sobie pomóc. Pójdę do lekarza. Tylko nie wiem czy mam iść od razu do psychiarty, czy do psychologa...
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6085
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 22, 2016, 22:13:22 »
Idz moze do psychologa, chodzi o diagnoze, a jak bedzie trzeba sie wpomoc lekarstwami to wtedy do psychiatry. Zapytaj o terapie grupowa jesli stwierdzi fobie spoleczna.
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 22, 2016, 22:19:46 »
Dzięki.

Cieszę się, że chociaż zrobiłam 1 krok rejestrując się tutaj.
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6085
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 22, 2016, 22:36:05 »
 :) powodzenia daj znac jak wizyta
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 23, 2016, 20:54:02 »
Zadzwoniłam.. Opowiedziałam w skrócie o co chodzi - pierwsza wizyta i diagnoza w piątek.
Ale przede mną pożegnanie pracownika - tłum ludzi, napoje i ciasto.. Może i bym zjadła coś, ale nie będę w stanie.   <chlip>
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 23, 2016, 21:12:06 »
Objawy które opisujesz masz od zawsze, czy może pojawiły się w jakimś określonym czasie ? Pracujesz w jakiejś dużej firmie lub korporacji ?

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 23, 2016, 21:52:24 »
Skurcze mam od niedawna, kiedy zmieniłam pracę. Teraz pracuje w dużej firmie.
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline pantofelek9

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 27, 2016, 13:03:56 »
Wczoraj byłam u psychologa. Opowiedziałam o tym co się dzieje. Napisałam test ponad 500 pytań (prawda fałsz) oraz narysuwałam mu na 3 kartach drzewo, dom, człowieka, człowieka na deszczu itd.. Ma zadzwonić w przyszłym tygodniu. Powiedział, że jest to fobia społeczna, ale są podejrzenia nerwicy. Wspomniał o lekach, ale na razie nie chce o tym myśleć. To będzie ostateczność....
'Żeby szukać swojej drogi nadal
I z dyplomacji mogę zrobić zamach na swój życiorys
By nie mówić, że żyłem na siłę
Chcę dotykać nieba, nie być trybem w maszynie.'

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4857
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: nie wiem co to za fobia...
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 27, 2016, 13:26:20 »
Leki to nic złego . Nie ma czego się bać.  Jeśli mają Ci pomóc to bym ich nie odrzucał a spróbował chociaż.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."