Autor Wątek: Cześć Wszystkim szukam pomocy  (Przeczytany 928 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline syla29

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Cześć Wszystkim szukam pomocy
« dnia: Kwiecień 27, 2016, 17:01:20 »
Jestem tutaj nowa i nie bardzo wiem jak pisać i co pisać. Po pierwsze moja dolegliwość zaczęła się 3 lata temu. Właściwie od zawsze byłam nieśmiałą osobą. Do czego zmierzam otóż mam od bardzo długiego czasu lęki i nawet ju wstręt do ludzi nawet z nimi nie rozmawiam. Doszło do tego, że unikam spotkań w restauracji u znajomych bo trzęsą mi się ręce i głowa kiedy coś jem albo piję a jak jest duża grupa ludzi to aż cała się trzęsę i nie potrafię sobie z tym poradzić. Nie wiem już co mam robić i jak z tego wyjść, bo to nie pozwala mi normalnie funkcjonować. kiedy tylko widzę wzrok ludzi kiedy chcę coś zjeść albo się napić to po prostu ogarnia mnie strach i się blokuję, blokuje mi się wtedy szyja cała drżę i chcę jak najdalej uciec. próbowałam juz nawet zaakceptować to co się dzieje ale to jest bardzo trudne i zawsze tego unikam. czy jest na to jakiś sposób czy to zostaje już do końca życia? nie chcę zamykać się w czterech ścianach.  <chlip>

Offline moriar

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 27, 2016, 18:01:56 »
Cześć syla29. Jeśli zaczniesz działać, to dolegliwości, to dolegliwości o których wspominasz, wcale nie muszą towarzyszyć Ci do końca życia. Grunt to nie siedzenie z założonymi rękoma, bo bez tego nie ma co liczyć na jakąś poprawę. U mnie problem nie był co prawda aż tak głęboki z tym roztrzęsieniem między ludźmi chociażby, więc jestem tu pewnie mało kompetentną osobą do udzielania porad, ale pewnie warto byłoby pomyśleć o pomocy dobrego specjalisty; sama raczej przy takich objawach nic nie zdziałasz, to nie zniknie jak przeziębienie z dnia na dzień. Pewnie do tego jakieś leki (których osobiście faszerowaniem się zwolennikiem nie jestem, no ale dla każdego inny sposób jest odpowiedni). Inni niech się wypowiedzą, są bardziej kompetentni.

Nie ma problemu, z którym człowiek nie dałby sobie rady. Z takim na pewno można sobie poradzić, trzeba tylko jak najszybciej coś robić. Jeśli w nicku jest wiek, to już tym bardziej chyba najwyższy czas. Pozdrawiam i powodzenia:)

Offline dawson33

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Find good way
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 27, 2016, 18:54:33 »
Witaj Sylwio sam unikam marketów i skupisk ludzi znamy to i witamy.
To ja

Offline syla29

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 27, 2016, 19:07:49 »
jeśli chodzi o markety czy skupiska ludzi to raczej nie mam z tym problemu, chodzi bardziej o spotkania w restauracji, barze, gdzie trzeba coś zjeść czy się napić...

mustang

  • Gość
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 27, 2016, 20:56:50 »
cześć :)

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 27, 2016, 21:49:25 »
Cześć. Mam dokładnie to samo, gdy tylko poczuje na sobie wzrok przy jedzeniu albo piciu to od razu mną telepie( nie drżą mi ręce czy mnie trzęsie tyko się telepie). Czasami mi wystarczy usłyszeć w pracy, że będzie obiad i już głowa zaczyna pracować i za nim usiądę do stołu to jestem tak uruchomiony, że odmawiam posiłku żeby nie czuć tej okropnej żenady. Niestety nie znam dobrego sposobu. Myślałem, że jak będę się czuł swobodnie wśród ludzi to mnie nie będzie spotykać ale zdarza mi się to wśród dobrych znajomych gdzie przecież czuję się swobodnie. Zapewne najlepiej było by to olać ale to tylko łatwo powiedzieć jak dopada ten przerażający stres i...eh szkoda gadać, to wtedy nie myśli się o olewaniu sprawy tylko o ucieczce albo zapadnięciu się pod ziemie. Być może dla Ciebie byłby dobry propranolol który łagodzi trochę objawy takiej paniki ale to byś musiała omówić z jakimś lekarzem. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że człowiek chciał by wyjść do ludzi, powoli się przełamywać i wydaje mu się, że już całkiem dobrze sobie radzi w wielu sytuacjach a tu zwykłe spotkanie ze znajomymi w knajpie przy kawie i wszystko o huj rozbić. Tak, że jak znajdziesz odpowiedz na pytanie jak się tego pozbyć to daj znać. Mam nadzieje, że Cię zbytnio nie zraziłem do walki ze swoimi dolegliwościami bo jestem przekonany, że rozwiązanie jakieś jest tylko być może jest trochę złożone lub banalne tylko trzeba do niego jakoś dojrzeć w głowie.

Offline mrowka

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: gdzieś w wszechświecie
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Kobieta
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 27, 2016, 22:11:06 »
Jestem tutaj nowa i nie bardzo wiem jak pisać i co pisać. Po pierwsze moja dolegliwość zaczęła się 3 lata temu. Właściwie od zawsze byłam nieśmiałą osobą. Do czego zmierzam otóż mam od bardzo długiego czasu lęki i nawet ju wstręt do ludzi nawet z nimi nie rozmawiam. Doszło do tego, że unikam spotkań w restauracji u znajomych bo trzęsą mi się ręce i głowa kiedy coś jem albo piję a jak jest duża grupa ludzi to aż cała się trzęsę i nie potrafię sobie z tym poradzić. Nie wiem już co mam robić i jak z tego wyjść, bo to nie pozwala mi normalnie funkcjonować. kiedy tylko widzę wzrok ludzi kiedy chcę coś zjeść albo się napić to po prostu ogarnia mnie strach i się blokuję, blokuje mi się wtedy szyja cała drżę i chcę jak najdalej uciec. próbowałam juz nawet zaakceptować to co się dzieje ale to jest bardzo trudne i zawsze tego unikam. czy jest na to jakiś sposób czy to zostaje już do końca życia? nie chcę zamykać się w czterech ścianach.  <chlip>
witaj i szczerze, jeżeli czujesz, ze nie radzisz sobie sama, proszę idź do psychologa, samo wyżalenie się komuś kto popatrzy na wszystko z boku już pomaga. Na serio, proszę Cię o to, nie marnuj życia, ile masz lat?? Jutro po szkole, pracy lub z samego rana leć do lekarza internisty po skierowanie do psychologa, możesz powiedzieć cokolwiek, np, jesteś nerwowa i kłócisz się z chłopakiem/dziewczyną. Oczywiście nie mogę porównywać, ale ja nie poszłam i ponad 10 lat temu myślałam to minie, nie minęło, jest gorzej
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo wiedza jest ograniczona - A. Einstein

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: W pustce
  • Wiadomości: 4855
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 27, 2016, 22:26:49 »
Witaj :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 28, 2016, 13:05:23 »
Witaj syla29. Tak sobie jeszcze pomyślałem, że może żeby zwalczyć tą dolegliwość trzeba bardzo duży nacisk położyć na uporanie się z natrętnymi myślami. Generalnie w całej fobii społecznej należy dusić antsy (negatywne myślenie) w zarodku, ale być może przy tej okrutnej telepawce natrętne myśli to klucz. Z drugiej strony dołujące natrętne myślenie buja tą całą fobią bo bez nich to była by pewnie tylko jakaś nerwica.

Offline marzyciel

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 28, 2016, 13:38:38 »
Może propranolol w rozsądnej dawce. Np 40 mg. Na trzesawki pomaga.

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: Cześć Wszystkim szukam pomocy
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 28, 2016, 18:18:40 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall