Autor Wątek: Krótszy tydzień pracy?  (Przeczytany 273 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4443
  • Płeć: Mężczyzna
Krótszy tydzień pracy?
« dnia: Lipiec 26, 2016, 19:28:02 »
Założyłem nowy temat żeby nie robić offtopu w " Ciekawe artykuły", być może później kolejne posty musiały by zostać przeniesione do innego tematu. Ten wątek nie pasował mi całkowicie do " Polityczny miszmasz".
Szczerze mówiąc nie jestem do końca przekonany do tego systemu. Ponoć Toyota stosuje go od 13 lat w Szwecji, są zadowoleni, podnieśli znacznie wydajność i zyski, pracownicy podobno również sobie chwalą ten model i niby nie zarabiają mniej. W innych miejscach jest jak na razie krótko, jeszcze chyba za wcześnie mówić że się sprawdził albo że poniósł klęskę. Ja mam jednak wątpliwości, nie wiem czy to  da się zastosować w każdym kraju albo sektorze. Na przykład we Francji doszli do przeciwnych wniosków i wydłużyli tydzień pracy, ryzykując niezadowoleniem społecznym czy protestami.   

http://innpoland.pl/127041,im-mniej-harujesz-tym-wiecej-dostaniesz-czyli-dlaczego-powinnismy-pracowac-4-dni
http://www.rp.pl/Rynek-pracy/305289997-Szwedzi-testuja-krotszy-tydzien-pracy.html#ap-2

Napiszcie sami co o tym myślicie.

at.home

  • Gość
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 26, 2016, 20:02:08 »
Fajnie byłoby pracować normalnie po 5 dni ale mniej niż po 8 godzin, np po 4-5h/dzień. Temat pracy jest mi obcy ale wydaje mi się że krótszy dzień pracy spowodowałby, że ludzie bardziej by się starali bo nie byliby przemęczeni. Być może wtedy nawet chętnie by do tej pracy chodzili a to przekładałoby się na wydajność i zyski pracodawcy. Ale kto na to pójdzie? Przecież pracowników trzeba cisnać jak cytryny.
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2017, 12:21:33 wysłana przez at.home »

Offline Prix

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
  • Obrońca Biedronek
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 26, 2016, 20:22:10 »
Proponuję zredukować obostrzenia kodeksu pracy o połowę, tak żeby pracodawca i pracownik mogli indywidualnie ustalać wymiar wykonywania pracy, godziny, dni, urlopy, wysokość składek itd. Jeżeli ktoś będzie chciał pracować dłużej i zarabiać więcej - będzie miał taką możliwość. Jak ktoś nie będzie mógł pracować 8 godzin dziennie - poszuka pracy w niższym wymiarze (chociaż i obecnie można pracować na ułamek etatu), a pracodawcy oferujący beznadziejne warunki albo będą mieli problem ze znalezieniem pracowników, albo podwyższą wynagrodzenie. Poza tym obłożenie sądów mogłoby zmaleć, więc dodatkowo sądownictwo zaoszczędzi i będą mogli spożytkować te pieniążki na opłacenie terapeutów na NFZ :D

Przy okazji jeżeli politycy nie będą mogli ingerować w treść zawieranych umów (np. podwyższenie wymiaru pracy) to i obyłoby się bez protestów, które pewnie zmusiły mieszkańców do wydania dodatkowych - sumarycznie - setek tysięcy euro. Może też nikomu nie opłacałoby się zawierać śmieciówek. Same plusy.

I nikt nie musiałby marnować czasu i pieniędzy w legislacji na rozważanie takich kwestii, bo na pewno ministerstwo wyda gruby pieniądz na analizy, wynagrodzenia, opinie prawne, uzgodnienia, korespondencję, partycypację społeczną, publikacje i całą tę machinę administracyjną. A na koniec pracodawcom nie będzie odpowiadała nowelizacja i zmienią formę zatrudnienia, bo podpisane umowy o pracę prawdopodobnie będzie można rozwiązać wraz z ustawową zmianą warunków, a przynajmniej wypadałoby, analogicznie jak np. przy zmienie istotnych warunków umowy z bankiem.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 20:36:55 wysłana przez Prix »

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4146
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 26, 2016, 22:35:55 »
Cytuj
Proponuję zredukować obostrzenia kodeksu pracy o połowę, tak żeby pracodawca i pracownik mogli indywidualnie ustalać wymiar wykonywania pracy, godziny, dni, urlopy, wysokość składek itd. Jeżeli ktoś będzie chciał pracować dłużej i zarabiać więcej - będzie miał taką możliwość. Jak ktoś nie będzie mógł pracować 8 godzin dziennie - poszuka pracy w niższym wymiarze (chociaż i obecnie można pracować na ułamek etatu), a pracodawcy oferujący beznadziejne warunki albo będą mieli problem ze znalezieniem pracowników,
W wioskach po PGRowskich ludzie pracują za 700 - 800 zł - mimo, że powinni zarabiać najniższą krajową.  Jeżeli takim pracodawcom dasz możliwość legalnego ustalania stawek, to ci najbiedniejsi i najmniej zaradni będą pracowali tak jak kiedyś, czyli za 500 zł.  No i co najważniejsze Ukraińcy bez żadnych problemów przyjmują pracę za 700 zł

Obniżenie ilości godzin racy w Polsce jest nierealne. Przykładowo w Samsungu ludzie tyrają po 12 godzin, zarabiają ok. 2000+ i teraz co mieliby zarabiać tyle samo za 6 godzin pracy ? Nierealne.
   Ja wiem jak się pracuje w korporacjach i teoretycznie nikt tam ludzi nie zmusza do pracy, bo wyścig szczurów ludzie sami sobie organizują.
 Chcesz w życiu czegoś się dorobić musisz pracować, a pracując 6 godzin w Polsce, to zarobisz na jedzenie, a na czynsz pewnie zabraknie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 22:40:57 wysłana przez abcczasamid »

Offline Prix

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
  • Obrońca Biedronek
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 26, 2016, 22:42:39 »
W wioskach po PGRowskich ludzie pracują za 700 - 800 zł - mimo, że powinni zarabiać najniższą krajową.  Jeżeli takim pracodawcom dasz możliwość legalnego ustalania stawek, to ci najbiedniejsi i najmniej zaradni będą pracowali, tak jak kiedyś, czyli za 500 zł.  No i co najważniejsze Ukraińcy bez żadnych problemów przyjmują pracę za 700 zł
Jeżeli tak jest obecnie, to po co utrzymywać system prawny, którego nie da się wyegzekwować?

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4146
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 26, 2016, 22:57:12 »
Prawo i ludzie biedni niewiele ma ze sobą wspólnego.
   W tym momencie wykorzystywani są tylko ci skrajnie biedni dla których 700 zł to majątek, a gdy pozwolisz pracodawcom swobodnie ustalać stawki, to się okaże, że z 30 -40% Polaków pracuje za mniej, niż obecnie ustalona najniższa krajowa.  Polacy to są cwaniaki i gdyby mieli możliwość zatrudnienia pracownika np. za 400 zł miesięcznie to sprowadzą sobie tanią siłę roboczą z Bangladeszu albo innego równie dzikiego kraju.
 Tutaj masz przykład
http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/jedzenie-i-zabawa/kielce/a/wielki-skandal-w-kieleckiej-restauracji-w-kuchennych-rewolucjach-magdy-gessler,9960646/
 

Offline Prix

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
  • Obrońca Biedronek
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 27, 2016, 00:03:13 »
Prawo i ludzie biedni niewiele ma ze sobą wspólnego.
Akurat w Polsce mamy równość wobec prawa, co najwyżej niektórzy nie są nią zainteresowani.

W tym momencie wykorzystywani są tylko ci skrajnie biedni dla których 700 zł to majątek, a gdy pozwolisz pracodawcom swobodnie ustalać stawki, to się okaże, że z 30 -40% Polaków pracuje za mniej, niż obecnie ustalona najniższa krajowa.  Polacy to są cwaniaki i gdyby mieli możliwość zatrudnienia pracownika np. za 400 zł miesięcznie
Wystarczy podpisać umowę zlecenia/o dzieło, żeby uniknąć minimalnej krajowej. Zniechęcanie pracodawców do umów o pracę poprzez minimalną krajową działa tylko na niekorzyść pracowników, bo nie obowiązuje ich kodeks pracy. I tak udział śmieciówek jest ogromny i podwyższanie minimalnej krajowej tylko zwiększy ich udział, a hasła o podniesieniu kwoty do 2000 zł to chyba zwykły populizm, bo pewnie chodzi o zwiększenie wpływów z PITu, w końcu kasę na 500+ skądś trzeba ściągnąć (co swoją drogą uważam za pożyteczny program) :D
A co do wykorzystywania, przecież nikt ich nie zmusza, może sytuacja życiowa, ale to nie zmienia faktu, że jak pracodawca nie będzie chciał zapłacić ileś tam więcej, to i tak obecnie może tego nie zrobić. Przymusu płacenia nie mniej niż odgórnie ustalona minimalna kwota nie uważam za coś pozytywnego i sprawiedliwego, a możliwe jest, że duże firmy i tak mają wystarczające środki, żeby płacić więcej, a minimalna uderza w te mniejsze firmy, które ledwo przędą.

Nie wiem czy to nie jest tak, że ludzie, którzy domagają się lepszych warunków zatrudnienia zagwarantowanych ustawowo, to nie są ci, którzy mieliby być beneficjentami tego - coś w stylu "dajcie mi". Znam osoby, które się przekwalifikowały w jakimś kierunku i obecnie zarabiają dużo więcej, tylko że rzeszy ludzi nie chce się tego robić. A jeżeli nie są w stanie, to trzeba im w tym pomóc, ale nie po prostu dać. I jest też masa zawodów, gdzie nie trzeba mieć wysokich kwalifikacji, żeby przeciętnie żyć - tylko trzeba trochę się poświęci i trochę włożyć wysiłku.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2016, 00:04:54 wysłana przez Prix »

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4146
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 27, 2016, 01:15:19 »
co najwyżej niektórzy nie są nią zainteresowani.
Niektórzy są przeorani przez życie oraz zgwałceni przez system i nie maja siły walczyć o siebie i stają się  ofairami :/ Zreszta spróbuj walczyć z komornikami, prokuratorami, gdy w portfelu masz 5 zł. Człowiek biedny nie ma żadnych szans z machiną prawa, która preferuje ludzi bogatych.
 
Cytuj
w końcu kasę na 500+ skądś trzeba ściągnąć (co swoją drogą uważam za pożyteczny program)
JA uważam wręcz przeciwnie. 


Cytuj
A co do wykorzystywania, przecież nikt ich nie zmusza, może sytuacja życiowa,
Głównie sytuacja życiowa oraz niezaradność życiowa. 

Cytuj
Nie wiem czy to nie jest tak, że ludzie, którzy domagają się lepszych warunków zatrudnienia zagwarantowanych ustawowo, to nie są ci, którzy mieliby być beneficjentami tego - coś w stylu "dajcie mi"
No ale w Polsce od lat walczy się o godną pensję,a nie o jakieś fajerwerki.  Ja nie wyobrażam sobie żyć za 1300 i nie wyobrażam sobie płacić taką pensję.  Miesięczna pensja w wysokości ok 330 euro dla mnie to abstrakcja

Cytuj
I jest też masa zawodów, gdzie nie trzeba mieć wysokich kwalifikacji, żeby przeciętnie żyć - tylko trzeba trochę się poświęci i trochę włożyć wysiłku.
Ja Ciebie rozumiem i pewnie rozumie Ciebie każdy iny rozumny osobnik, ale nie każdy jest w stanie to zrealizować.Dlatego pensja minimalna musi być utrzymana, żeby system nie dymał tych najsłabszych, a i tak to robi.


 

Offline Prix

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
  • Obrońca Biedronek
Odp: Krótszy tydzień pracy?
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 27, 2016, 06:01:56 »
Zreszta spróbuj walczyć z komornikami, prokuratorami, gdy w portfelu masz 5 zł.
Komornicy i prokuratorzy też nie biorą się znikąd.

No ale w Polsce od lat walczy się o godną pensję,a nie o jakieś fajerwerki.
Godna pensja zawsze będzie wyższa niż ustalone minimum ;)

Dlatego pensja minimalna musi być utrzymana, żeby system nie dymał tych najsłabszych, a i tak to robi.
Utrzymywanie takiego niewydolnego quo nikomu nie służy. To tak jakbyśmy wprowadzili ograniczenie prędkości do 10km/h w trosce o bezpieczeństwo na drogach, myślisz, że to by dało pozytywne skutki?