Autor Wątek: Co jest ze mną nie tak - co dalej ze sobą robić?  (Przeczytany 536 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ReebQ

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Co jest ze mną nie tak - co dalej ze sobą robić?
« dnia: Lipiec 31, 2016, 19:43:04 »
Witam
Nie wiem czy to fobia czy to nieśmiałość ale opisze siebie bo już nie wiem co dalej z sobą robić, a mianowicie:
Zawsze byłem "nieśmiały", mam problemy w kontaktach towarzyskich z ludźmi, nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego i zawsze gdy mam taką możliwość że np.w pracy ktoś gdzieś stoi(ktoś kogo słabo znam albo takie osoby tylko na "cześć")to zawsze staram się ją ominąć żeby uniknąć bliższego kontaktu, problemem także jest jedzenie w miejscach publicznych np. stołówka w pracy... ogólnie jest problem z wejściem na nią w momencie kiedy wszyscy już siedzą(choć teraz już gdy mam świadomość że jest takie coś jak fobia społeczna wydaje mi się że jedzenie wśród ludzi przychodzi mi łatwiej) - jak zaczynałem obecną prace to przez pierwsze 9 miesięcy nic nie jadłem w pracy nie dlatego że czułem jakiś lęk bardziej dyskomfort jakiś wstyd - ciężko mi to opisać, mam też problem z wyjściem gdzieś do jakiegoś miejsca gdzie jeszcze nie byłem sklep,urząd,kino,pub(oczywiście mowa tu o wyjściu samemu np. do McDonald) obawiam się że po prostu tam nie byłem i nie będę umiał czegoś zamówić albo kupić biletu w kinie, kontakt z kobietami taki czysto towarzyski w moim przypadku nie istnieje np. teraz w Biedronce do której często zajeżdżam, siedzi na kasie taka fajna kasjerka bardzo mi się podoba ale ja raczej się nie odwarze zagadać do niej, moja obecna sytuacja towarzyska bardzo mi przeszkadza do takiego stopnia, że wyjście gdziekolwiek nawet do sklepu wywołuje u mnie stany depresyjne czuje się jakbym widział lody za szkłem ale nie mógł ich skosztować, jakieś ponad pół roku temu dowiedziałem się z internetu o fobii społecznej znalazłem nawet test i po przeczytaniu całego doszedłem do wniosku że wiele z tych pytań opisuje moje zachowania - przypadłości jakoś się przemogłem i poprosiłem siostrę żeby zapisała mnie do psychiatry no i byłem na pierwszej wizycie opowiedziałem o moich problemach i powiedziałem jej wprost że czytałem o fobii społecznej a ona na to że no to wygląda na fobie(za bardzo przekonująca mówiąc to to ona nie była), przepisała mi tabletki na próbę(Asentre po 50 mg)) i wysłała do swojej koleżanki psycholog która miała gabinet obok tam sobie porozmawialiśmy przy czym ja osobiście uważam że ta pani psycholog w niczym mi nie pomogła no i wyznaczyła kolejną wizytę za miesiąc... po miesiącu i żadnym efekcie po tabletkach przepisała mi psychiatra Mobemid czy jakoś tak i znowu rozmowa z psycholog i następna wizyta za miesiąc po miesiącu Mobemidu dalej nic zero jakiejkolwiek wpływu na moją psychikę, następnie dostałem jeszcze inny lek którego nazwy nie pamiętaj psychiatra powiedziała że to już są mocne leki piłem je przez miesiąc z tym że lekarz przepisała mi ich po prostu za mało i nie piłem dawki którą mi kazała pić miałem jej o tym powiedzieć jakoś tak wyszło że ona wskoczyła że przepisze jeszcze z innej beczki leki(Fluanxol) i jakoś tak wyszło że jej tego nie powiedziałem ten Fluanxol sprawił a przynajmniej miałem takie wrażenie że trochę jakby mnie zaktywizował pojawiły się myśli typu, że może by tu jakoś wyjść do kina, ale niestety miałem takie dziwne uczucie że nie mogłem znaleźć sobie wygodnej pozycji siedzącej czy leżącej i uczucie że muszę co jakiś czas ruszyć nogami i przestałem je brać....poszyłem kolejny raz do psychiatry i ta stwierdziła że nie wie co mi już przepisać i stwierdziła że nic mi nie będzie przepisywać a na razie mam chodzić tylko do psycholog i tak z tą wizytą moja przygoda z próba leczenia tego się skończyła, dodam tylko że było to leczenie na NFZ, a czytałem że na NFZ to jeszcze nikt się nie wyleczył...I teraz nie wiem co mam ze sobą zrobić iść prywatnie czy próbować czegoś innego...

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6097
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Co jest ze mną nie tak - co dalej ze sobą robić?
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 31, 2016, 20:18:15 »
Cześć :) Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, tylko na miesiąc ci te leki dawały?
Wygląda to na fobie społeczną, powinieneś zapytać o leki takie jak Paroxetyna, albo Wenlafaxyna to u psychiatry...wazne zeby nie odstawiać icha samemu bez konsultacji, a efekty terapeutyczne pojawiają się dopiero po miesiący najwcześnie, na początku mogą też wystąpić skutki niepożądane...
U psychologa zapytaj o możliwość terapii poznawczo behawioralnej, najlepiej grupowej :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?