Autor Wątek: Jazda autobusami  (Przeczytany 831 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Monia0

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Kobieta
    • Mój blog
Jazda autobusami
« dnia: Sierpień 22, 2016, 12:00:37 »
Jak sobie radzicie z jazdą autobusami? Mnie to zawsze stresuje. Zawsze stoję w autobusie i patrzę się w szybę, chyba, że jest miejsce siedzące, wtedy siedzę, czasem czytam książkę, żeby nie myśleć o fobii, strachu.

sapphire_dream

  • Gość
Odp: Jazda autobusami
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 22, 2016, 12:03:30 »
Myśle o tym żeby już wysiąść....  ;-D
Walczę z myślami i cierpie

Online JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6139
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Jazda autobusami
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 22, 2016, 12:04:05 »
zadko jezdze ale jak juz musze to w okna tez patrze...i słuchawki obowiązkowo na uszach...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline sdbx

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda autobusami
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 10, 2017, 04:33:57 »
Ja akurat lubię jeździć autobusami. A jeszcze mzk to luksus. Nie musisz nic do nikogo gadać tylko kasujesz bilecik i tyle.
Gorzej w busach jak trzeba podejść do kierowcy i kupić bilet ale to też w miarę ogarniam.
Gniewał się wędrujący i przeklinał bogi,
Że mu deszcz ustawiczny przeszkadzał do drogi.
Tymczasem z boku czuwał nań rozbójnik chciwy.
Puścił strzałę; ale że przemokły cięciwy,

Padła bez żadnej mocy. Zrazu przestraszony,
Kiedy poznał, że deszczem został ocalony,
Przestał bogi przeklinać, nie złorzeczył słocie.
Często, co złe z pozoru, dobre jest w istocie.

Offline WolfGhost

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda autobusami
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 16, 2017, 00:02:39 »
Jak sobie radzicie z jazdą autobusami?

Unikam jak ognia, wolę tramwajami z tyłu żeby nikt mnie nie obserwował. Konstale są najlepsze, wsiadając do zatłoczonego autobusu za chwilę jestem cały mokry.
Zaawansowana społeczna...
Brałem: Paroksetyna, Wenlafaksyna, sertralina...

Offline demcienistyczny92

  • " tu gdzie szary chodnik smród albo sport albo cug..''
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Dolnośląskie
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
  • 《♧ToJużNieJaUmarłoCośWeMnie¡NicMiSięNieChce♧》
Odp: Jazda autobusami
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 21, 2017, 21:01:18 »
Ja raczej mimo lekkiego lęku lubię jeździć autobusami, odczuwam niepokój wsiadając staram sie swój wzrok gdzieś wbić aby nie patrzeć na ludzi. :))
" co gdy w prawo, co gdy w lewo wie to juz tylko Bóg bierz swoj los w swoje ręce, życie nie czekaj na cud jak będziesz bez ruchu stał to uważaj na kurz..!''