Autor Wątek: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki  (Przeczytany 1554 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Surfer

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« dnia: Sierpień 24, 2016, 16:26:01 »
Witam,
Mam 30 lat. Od wielu lat (chyba od zawsze) mam lęk społeczny. Na pewno teraz jest znacznie lepiej niż kiedyś, ale dobrze nadal nie jest. Skończyłem dobre studia, pracuję (w pracy radzę sobie całkiem dobrze, choć nieraz mocno się stresuję, często nad wyrost, ale dzwonię do różnych ludzi, ustalam sprawy, spotkania itp.), wyprowadziłem się od rodziców itd. Niby na codzień funkcjonuję w miarę normalnie. Za to mam duży problem z zawieraniem nowych znajomości, nigdy nie miałem dziewczyny i mimo chęci, z powodu lęku, zachamowań, strachem przed oceną itp., nie potrafię działać w tym kierunku. Nie mam większych problemów (nieraz drobne lęki i zahamowania) z załatwianiem formalnych rzeczy, np. w urzędzie, banku, serwisie samoch., zakupy itp. itd. Natomiast sfera prywatna leży. Próbuję działać, czytam książki tematyczne itp., próbuję się zmuszać do aktywności społecznych, ale generalnie nie potrafię sobie z tym poradzić. Najlepiej odpoczywam jak siedzę sam w domu (z drugiej strony męczą mnie wtedy wyrzuty sumienia, lata lecą, brak dziewczyny, brak dobrych znajomych). Przebywanie z innymi mnie męczy i wymaga dużego wysiłku umysłowego (wyjątkiem jest rodzina i najlepszy przyjaciel). Nie potrafię się przełamać żeby np. zagadać do nieznajomej dziewczyny. Nie rozwijam też nowych znajomości - jak kogoś poznam, to później mimowolnie go unikam, nie "nakręcam" rozmowy, ale się wyciszam. W większym gronie też zawsze milczę. Problem znika po duużej ilości alkoholu. Byłem u psychiatry - zapytała czy chcę leki czy psychoterapię. Powiedziałem że leki (wtedy myślałem że to dobry pomysł) i że na pewno będę chciał rozpocząć psychoterapię (jak mówi psychiatra - na razie indywidualna, w przyszłości może grupowa). Przepisała mi Parogen. Zastanawiam się tylko czy w moim przypadku (gdzie fobia nie jest tak duża jak u wielu innych ludzi z tym problemem, jednak umożliwia mi w miarę normalne funkcjonowanie i nie stanowi np. oporu by pójść do psychologa), nie lepiej będzie zrezygnować z antydepresantów, od których później jak wiadomo ciężko odejść (nie ze względu na uzależnienie, ale brak "zamaskowania" fobii po odstawieniu leku). Czy decyzja o leku nie była zbyt pochopna i nad wyrost? Czy to nie jest tak, że jak się już wdepnie w farmakoterapię, to się z niej nie wyjedzie? Może nie potrzebnie powiedziałem, że chcię leki? Pytanie czy psychoterapia jest skuteczna jeśli leci się na paroksetynie, na której pewnie będzie się wydawać że wszystko jest ok, ale człowiek nie jest sobą jednak będąc na psychotropie, może też wtedy nie mieć motywacji do pracy nad sobą? Proszę o poradę, przyjmuję ten lek od 2 dni (skutki uboczne to lekkie rozkojarzenie, pocenie się w nocy i duże wyrzuty sumienia że biorę lek psychotropowy). Przecież jednak jakoś w miarę normalnie bez niego funkcjonowałem. Czy nie lepsza będzie psychoterapia bez leków? Nie chcę uzależnić się od stosowania tabletek do końca życia. Leki chyba nie leczą tylko maskują problem. Nie wiem co robić. Przerwać zażywanie i pójść w stronę psychoterapii czy kontynuować i oprócz tego psychoterapia? Bardzo proszę o szybką odpowiedź.

Online JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6101
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 24, 2016, 17:25:54 »
Ten lek nie jest lekiem uzalezniającym wiec nie masz sie czym martwić, zwykle terapia plus leki daje najlepsze efekty, najwyzej jak nie zauwazysz zmiany po 2-3 miesiacach odstawisz. Jesli masz mozliwosc terapii grupowej to od razu wal nie czekaj na terapie indywidualną...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Surfer

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 24, 2016, 18:22:01 »
Nie uzależniają, ale z tego co czytam, wszyscy do nich wracają a odstawić bardzo trudno. Poza tym jak po lekach efekt znika no to się do nich wraca. Boję się też osłabienia emocji itp. Czy źle myślę?

Online JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6101
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 24, 2016, 18:49:37 »
Nie uzależniają, ale z tego co czytam, wszyscy do nich wracają a odstawić bardzo trudno. Poza tym jak po lekach efekt znika no to się do nich wraca. Boję się też osłabienia emocji itp. Czy źle myślę?
Dlatego wazne jest zeby głównym elementem byla terapia a leki tylko wspomagająco...zamysl jest taki ze na początku leki ułatwią pójście na terapie a potem terapia przyniesie skutek i będzie można odstawić leki. Jeśli nie masz problemu z pojściem na terapie to mozesz sobie podarować, z tego co piszesz całkiem nieźle funkcjonujesz.
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Surfer

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 24, 2016, 19:45:22 »
Tak właśnie myślałem. Błędem było to, że pierwsze kroki skierowałem do psychiatry, a nie psychologa. Będąc w gabinecie (i wcześniej) sądziłem że leki to dobry pomysł, ale przecież one z tego nie wyleczą, a mogą wręcz spowodować w moim przypadku niechęć do psychoterapii (no bo skoro po leku będzie ok, to po co..). Uważam, że jeśli na lekach zbuduję swoje otoczenie (poznam nowych ludzi, wkręcę się w jakieś nowe znajomości, załóżmy że znajdę dziewczynę), to później po ich odstawieniu będzie zonk i z wszystkim tym co zbudowałem na paro sobie po prostu bez leków sobie nie poradzę (i albo wszystko runie, albo leki będę brać latami). Chyba dobrze myślę? Dziękuję Ci, bardzo mi pomogłeś. Od jutra nie biorę parogenu (wzięłem tylko 2 dni po 10mg), po urlopie udam się do psychologa i zobaczymy co dalej. Ewentualnie przegadam to jeszcze na wizycie u psychiatry, którą mam na razie za miesiąc umówioną, powiem że tak zdecydowałem, zobaczę co powie - szczerze mówiąc z jej strony nie było nacisku, dała mi leki bo w sumie chciałem - teraz widzę że zaczęłem nie tak jak trzeba. Dopiero gdyby psycholog stwierdził, że terapia bez leków nie pójdzie, to wtedy ewentualnie zacznę brać. Jeszcze powiem, że u psychiatry ciężko było mi mówić przez pierwszą minutę, a później jak się otworzyłem, to gęba mi się nie zamykała :D Stąd wiem, że nie miałbym problemów przy zwierzaniu się psychologowi i pracowaniu z nim. Jak psycholog zmieni moje nastawienie, schematy myślowe, to łatwiej będzie mi działać w terenie na pewno (i tak widzę po sobie, że jest znacznie lepiej niż było kilka(naście) lat temu), w styczniu nawet umawiałem się z dziewczyną i byłem na kilku randkach :P Nic z tego nie wyszło co prawda, pewnie ze względu na moją "nieśmiałość", niepewność siebie itp. no i od tego czasu jednak kurcze już działań nie podjąłem :P Ale była nawet ładna więc te kilka spotkań to i tak sukces :D Jeszcze raz dzięki!

Online JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6101
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 24, 2016, 20:21:02 »
Spoko. Mozesz sprobowac pracowac bez lekow, zanim bedziesz mial terapie to jest tutaj do pobrania taki poradnik terapii poznawczo bechawioralnej Dr Richardsa http://fobicy.pl/index.php?topic=2406.0 w podpisie użytkownika BlankAvatar jest link do pobieralni...mozesz sam zacząć bo jesli trafisz na terapie to raczej na pewno będzie oparta o tę metode...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Surfer

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 24, 2016, 21:06:21 »
Podjęłem decyzję, że tak na razie zrobię. Psycholog to co prawda 400zł/m-c, ale na pewno to lepsza opcja niż leki. Dzięki! Już wcześniej pobrałem sobie z tego zbioru na ebooka "Terapię lęku społecznego" - Hope, Heimberg, Juster Turk, choć jeszcze nie ruszyłem z czytaniem - w trakcie urlopu na pewno nadrobię i jak dobrze pójdzie to przerobię obie pozycje.

Offline karal

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 24, 2017, 11:09:32 »
Mam identyczną sytuację jak Ty. Też nie mam duzych fobii, dobra praca itp 30 lat na karku. Ale erytrofobia mnie dobija wiec zdecydowalem sie jednak wziac parogen najwyzej 2-3 miesiace i odstawie ale mam STRASZNE obawy

Offline midor

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 127
  • Płeć: Mężczyzna
  • Naprawdę jaki jestem, nie wie nikt
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 08, 2017, 00:39:57 »
Podjęłem decyzję, że tak na razie zrobię. Psycholog to co prawda 400zł/m-c, ale na pewno to lepsza opcja niż leki.
I co poszedłeś? Jesteś zadowolony z decyzji?

Offline stap!inesekend

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 717
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 09, 2017, 02:26:59 »
zamysl jest taki ze na początku leki ułatwią pójście na terapie a potem terapia przyniesie skutek i będzie można odstawić leki. Jeśli nie masz problemu z pojściem na terapie to mozesz sobie podarować, z tego co piszesz całkiem nieźle funkcjonujesz.
Muszę ostrzec, terapeuci czasem (często?) mówią, by odstawić leki, a potem przez terapię dostaje się myśli samobójczych... Więc ja bym zalecał ostrożność...
Систем те лаже
Не веруј шта ти каже
Овај живот је борба
Од рођења до гроба
Зато устани одмах!

Offline midor

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 127
  • Płeć: Mężczyzna
  • Naprawdę jaki jestem, nie wie nikt
Odp: Psychoterapia, czy psychoterapia + leki
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 10, 2017, 09:06:44 »
a potem przez terapię dostaje się myśli samobójczych...

To groźna ta terapia wg Ciebie?