Autor Wątek: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?  (Przeczytany 1444 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline diffident

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Witam wszystkich   :]
Może ktoś z was miał/ma podobny problem i udaje mu się z nim walczyć  <evil2>:.
Pomimo młodego wieku[26 lat] i od 2 lat czasami czuję się jak starzec, który nie ma sił na to żeby coś w swoim życiu zmienić.
Kurs CNC? Tatuaż?[bardzo mi się podobają i nawet mam wymyślony motyw], kurs językowy? Po co?.... no właśnie nie potrafię się przełamać i zrealizować tak wiele rzeczy...
Pomimo chyba w miarę dobrze płatnej pracy[nie jest to spełnienie marzeń itd. bo pracuję jako operator produkcji ale zarobki nie są najgorsze 2500-3000 tys. czasami 2000] nie wydaję praktycznie pieniędzy.
Jedynym wydatkiem są jakieś drobne rzeczy , ubrania, jedzenie itd oraz dorzucenie się do budżetu domowego[tak wiem pomimo 26 lat mieszkam z rodzicami remontując sobie "poddasze" aby urządzić własne miejsce].
Znajomi? A raczej ich brak... przez przebyta depresję i nerwicę lękowa mam tylko 2 znajomych[znamy się od podstawówki], z którymi coraz rzadziej się spotykam ponieważ każdy ma swoja pracę itd.
Sam nie potrafię nawiązać bliższych kontaktów, zresztą nawet nie wiem jak to robić.
Czuję się samotny i najbardziej chyba brakuje mi "drugiej połówki"[głównie przez nieśmiałość... :lala: gdy podoba mi się jakaś dziewczyna mam jakąś blokadę żeby podejść i porozmawiać, a jeżeli już do tego dochodzi "plączę mi się język" i przeważnie mam wrażenie,że robię z siebie idiotę.
Zwykle jest tak,że kończy się też na wymianie spojrzeń i uśmiechu od płci przeciwnej i wtedy nachodzą mnie myśli czy ze mną jest coś nie tak itd uhuhuh ]. A tak bardzo chciałbym poznać kogoś tak jak robią to inni... Wspólne oglądanie filmów , podróżowanie , wypady do pubu itd. Wiem,że może wydać się to głupie itd
Nie mam też hobby... jedynym zajęciem po pracy jest PC lub konsola często uciekam w "świat wirtualny" tak żeby zapomnieć o otaczających mnie problemach itd.
Być może mam bardzo niskie poczucie własnej wartości i przez to wynikają moje "problemy".... sam już nie wiem

4rt

  • Gość
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 10, 2017, 23:17:09 »
witaj w domu. a na pewno w moim domu :) Mam podobny problem jak Ty. Braku sił i motywacji po i wobec depresji. Ponieważ nie do końca mogę powiedzieć, że udaje mi się z tym walczyć, nie dam też recepty po za jedną wskazówką. Trzeba próbować. Kursy? Tatuaże? czemu nie, skoro Cię interesują. To już jakiś punkt wyjścia. Może w ogóle wyrzucić z głowy "po co?" i wsadzić tam "czemu nie?" nie jest to takie proste, wiem, ale trzeba próbować. Na niektórych działa złość. Jak się zezłoszczą to potrafią. Na niektórych działa ciekawość, to mój przypadek. Dzięki temu trwam, mimo częstych momentów zwątpienia. Być może są jeszcze inne drogi. Trzeba szukać. Może pomocna dla Ciebie będzie terapia? O ile w moim przypadku nie rozwiązała problemów, to przynajmniej wykształciła potrzebę szukania. Dużo sił Ci życzę!

Offline Odrovons

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Gdańsk
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Kobieta
    • Jak Karolina z kotem
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 10, 2017, 23:17:28 »
Cześć :)

Cóż, sprawa jest trudna, bo żebyś cokolwiek zrealizował musisz zmobilizować się sam (tak myślę). Ale chcesz zmian, a to już prawie cały sukces :D

Mówisz, że nie masz hobby - moim zdaniem granie w gry jest czymś takim ;) Może to jest właśnie Twoja droga? W internecie jest wiele miejsc poświęconych grom - spróbuj się w nich odnaleźć. Może zaczniesz udzielać się w jakieś społeczności? Może zaczniesz tworzyć recenzje?
Jeśli nie, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś znalazł sobie jakieś hobby :) Przeszukaj internet w poszukiwaniu pomysłów. Może gdzieś w okolicy masz jakiś klub? Może jakieś warsztaty? Może zaczniesz coś zbierać?

Jeśli od tego zaczniesz, to będziesz miał okazję do poznania nowych osób - może wśród nich będzie Twoja druga połówka :D

Ja zawsze mniej się boję, kiedy mam mówić o czymś, na czym się znam. Może i u Ciebie to zadziała i zainteresowania Ci pomogą :)
"Rozpoczęło się od przypadku, od pewnego zupełnie przypadkowego przypadku, który w najwyższym stopniu mógł być i mogło go nie być" - F. Dostojewski, Zbrodnia i kara

Offline diffident

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 27, 2017, 15:31:56 »
Zdaje sobie też sprawę z tego,że wmawiam sobie wiele rzeczy,ale tak naprawdę ja po prostu boję się tego,że nie poznam nigdy "drugiej" połówki(pewnie jest to spowodowane też tym,że kiedyś przerabiałem rozstanie bez wyjaśnienia po którym miałem depresję -> tak facet też ją może mieć po rozstaniu....
Jak się ma miękkie serce, to powinno się mieć twarde 4 litery).
Kilka tygodni temu zauroczyłem się w koleżance,z która wiem,że nie stworzę związku,a którą widzę codziennie,bo razem pracujemy.
Moja największą obawa jest to,że kiedyś zostanę sam i tak naprawdę nigdy nie będę w sytuacji, w której ktoś mnie "pokocha" i stworzę szczęśliwy związek tak jak większość ludzi.
Już raz przerabiałem podobną sytuację(rozstanie bez wyjaśnienia) przez co zaczęły się moje problemy z "kontaktami" z ludźmi(wycofanie,depresja itd).
Zresztą wcześniej też miałem tak,że dopiero jak trochę wypiłem(pub itd), to stawałem się duszą towarzystwa(nawet koleżanka określiła mnie mianem "cicha woda" :<.
W terapie nie wierzę,bo kiedyś brałem w nich udział -> nie wniosły nic nowego do mojego życia. Sam jestem zdania,że jeżeli sam nie zacznę rozwiązywać swoich problemów, to na 100% nie pomoże mi w tym terapia.
Tak bardzo chciałbym wszystko zmienić o 180 stopni, ale boję się kolejnych porażek i tego co spotkało mnie kiedyś  >:(

PS> sorki,że wylewam swoje "żale" na forum,ale tak naprawdę nie mam z kim o tym porozmawiać i większość rzeczy "tłumię" w sobie.

4rt

  • Gość
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 27, 2017, 17:00:19 »
Polecam Ci zapoznanie się z Teorią wyuczonej bezradności Martina Seligmana. Ciężko znaleźć jakieś gruntowne opracowanie po polsku, ale jest sporo materiałów w necie. To rzecz jasna, żadne lekarstwo na wszystko, ale kto wie, może Tobie przypasuje. No i to też dobry temat na terapie. Oczywiście, że jak sam nie zaczniesz walczyć to nic Ci nie pomoże, ani leki, ani terapia, ani nic. Czekanie aż wstaniesz szczęśliwy, a do drzwi zapuka druga połówka ? Byłoby super:) ale to tak nie działa. Przynajmniej masz już konkretny cel. Jak masz jasny cel, masz też motywację. Siły? Nadal nic nie powiem, mogę tylko życzyć :)

Offline Anna-40

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 436
  • Płeć: Kobieta
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 25, 2017, 16:39:55 »
diffident,co u Ciebie?
 :)

Offline midor

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 127
  • Płeć: Mężczyzna
  • Naprawdę jaki jestem, nie wie nikt
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 06, 2017, 09:19:28 »
PS> sorki,że wylewam swoje "żale" na forum,ale tak naprawdę nie mam z kim o tym porozmawiać i większość rzeczy "tłumię" w sobie.

@diffident, tu Cię rozumiem. Ale też coraz bardziej czuję, że kiszenie się własnym sosie donikąd mnie nie zaprowadzi. Stąd to forum i stad coraz bardziej myślę, zeby się kurcze przełamać i iść do psychologa, tylko muszę się rozejrzeć za jakimś dobrym chyba.

Zaglądasz jeszcze na forum?

Offline diffident

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 06, 2017, 23:26:36 »
Hej.
Prosze nie piszcie zebym udal sie na psychoterapie itd bo wiem, ze jezeli sam czegos nie zrozumiem, nie dostane wewnetrznego impulsu to nic nie zmienie.
Ostatnio probowalem realizowac kilka rzeczy metoda malych kroczkow ale zaczalem odwlekac wszystkie cele... Zapisanie sie na silownie i uwolnienie sie od nalogu nikotynowego(nalogowy palacz).
Tak bardzo brakuje mi motywacji i przyslowiowego kopa w dupe zeby wreszcie sie ocknac z tego marazmu i wyjsc z tego pieprzonego schematu.
Na innym forum dostalem wiele rad itd ale po przeczytaniu ich nic sobie z nich nie robilem.
Ciagly brak motywacji , celu zaczyna mnie powoli zabijac....    :-X
Probowalem nawiazac kontakt z kolezanka z pracy(nie pracujemy juz razem) ale dalem sobie spokoj bo zawsze pierwszy pisalem, szukalem kontaktu i mialem przeczucie,ze wychodze na natreta itd.
Zreszta co ktos taki jak ja moze zaoferowac? nie mam wlasnego mieszkania , samochodu tylko gotowke na koncie z ktora nie wiem co zrobic(nie jest to oszolamiajaca kwota). Nie chce wyjsc na materialsite, ale chyba wiecie o co mi chodzi.
Typowy szaraczek, ktory po powrocie z pracy zamyka sie w pokoju i przesiaduje godziny przed PC bez hobby i bez znajomych , bez pasji itd.
Ja powoli zaczalem sie po prostu poddawac.
Nie mam fobii spolecznej, a najprawdopodobneij poczucie wlasnej wartosci rowne zeru i przez to wynikajace jakies stany depresyjne.
Sorki za bledy stylistyczne ale nie moge przestawic klawiatury na znacznik PL

Offline pocek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 06, 2017, 23:37:21 »
To wszystko na nic diffident, jesteśmy już straceni..

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 07, 2017, 00:49:25 »
Ostatnio probowalem realizowac kilka rzeczy metoda malych kroczkow ale zaczalem odwlekac wszystkie cele... Zapisanie sie na silownie i uwolnienie sie od nalogu nikotynowego(nalogowy palacz).
Tak bardzo brakuje mi motywacji i przyslowiowego kopa w dupe zeby wreszcie sie ocknac z tego marazmu i wyjsc z tego pieprzonego schematu.
Jedną z najlepszych motywacji na rzucenie palenie jest zawał serca. Z resztą też dobrze motywuje do rozpoczęcia zażywania ruchu (np. siłownia). Nie tylko Ty tak masz, że mobilizacja przychodzi gdy przypiera człowieka do muru, najwidoczniej masz do niego jeszcze kilka centymetrów

poprawiłam cytowanie, pocek nie jest autorem powyższego tekstu
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2017, 09:07:05 wysłana przez fobka »

Offline midor

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 127
  • Płeć: Mężczyzna
  • Naprawdę jaki jestem, nie wie nikt
Odp: Skad brać siły na zmiany w swoim życiu i jak je realizować?
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 07, 2017, 15:21:12 »
Radził nie będę, bo nie chcesz. Ja chyba też zresztą rad nie lubię. Fajnie, że wpadasz na forum.

Posty połaczone: Maj 07, 2017, 19:13:21
Tak bardzo brakuje mi motywacji i

Może masz powód, żeby nie czuć motywacji?
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2017, 19:13:21 wysłana przez Obcy, Powód: Połączono podwójny post »