Autor Wątek: HELL'o  (Przeczytany 523 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline NTHS

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
HELL'o
« dnia: Czerwiec 30, 2017, 22:52:26 »
Witajcie. Odwiedzam regularnie kilka stron o tej tematyce od dłuższego czasu, wreszcie przełamałem się i postanowiłem zarejestrować właśnie tutaj. Nie jestem przekonany co do słuszności wyboru, ale może nie zostanę jednopostowcem. O mnie - facet, 37 lat i zero życia, wegetacja, dzień do dnia podobny. Dość późno się przebudziłem i zacząłem szukać co ze mną nie tak. Nigdy nie szukałem pomocy, nigdy nie leczony. Od urodzenia na wsi, było dobrze, choć z upływem lat zauważałem, że życie przelatuje przez palce. Niedawno przeprowadziłem się do miasta i zaczęły mocno doskwierać różne rzeczy, które wcześniej nie miały prawa się pojawić, typu agorafobia itp. Choć jak tak sobie pomyślę, to na wiosce, gdzie wszystkich się znało też często nie wychodziłem nawet do sklepu, tylko jak była konieczność, jednak nie widziałem w tym problemu. Teraz jest dużo sklepów i dużo nieznajomych, jest dużo gorzej. Poza tym ujawniły się jakieś inne dziwne lęki (które pewnie miałem od dawna). Więc tak czytam i czytam, i przeraża mnie to, że tak wiele pasuje do moich zachowań, a co gorsza są to zaburzenia, które od dawna są nazwane i diagnozowane. Nabieram więc świadomości i utwierdzam się w przekonaniu, że jednak potrzebowałbym jakiejś terapii, leków, bo bez pomocy się pewnie nie da. Martwię się, że będzie gorzej, ale jednocześnie nie mogę się przełamać by poprosić kogoś o pomoc, pójść do lekarza czy coś. Posiedzę tu więc i powegetuję, bo to potrafię najlepiej.

Sowa_

  • Gość
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 30, 2017, 23:08:28 »
Witaj na forum @NTHS

pocek

  • Gość
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 30, 2017, 23:25:22 »
Hej.

Spróbuj z psychiatrą (leki) i/lub psychoterapią, ale na cuda bym nie liczył. Chociaż wszystko zależy na jakim poziomie masz fobię i jak sobie z tym radzisz. Warto próbować.

Generalnie przygnębiają mnie takie posty(o tym wegetowaniu), bo to mi uświadamia(widzę w tym siebie) i przypomina o tym, że wielu z nas tutaj nie przeżyje swojego życia tak jak mogłoby, nie wykorzysta nigdy swojego potencjału i nie zazna jakiejś namiastki szczęścia.. I to wszystko często nie z własnej winy.
To forum nie jest rozwiązaniem. Jest ucieczką, kolejnym unikiem, niestety.  Przynajmniej tak było/jest w moim przypadku.

Offline mycha85

  • Kolorek mycha85
  • *****
  • Miejsce pobytu: Myszowo
  • Wiadomości: 433
  • Płeć: Kobieta
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 30, 2017, 23:39:57 »
Witaj na forum
"Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
Jak śmierć kamienna bryła
Jak wyrok naw prostokąt ...."

Offline NTHS

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 30, 2017, 23:46:00 »
@pocek, no widzisz, mi już wiele w życiu umknęło i mam tego świadomość, obserwowałem to 10-15 lat temu, kiedy moi rówieśnicy zakładali rodziny, wychowywali dzieci, obserwuję to teraz gdzie większość jest po rozwodach, często mają kolejne związki, a ja - ciągle w dupie, niczego takiego nie przeżyłem, mentalnie czuję się na 25 lat max, ale wiem, że czasu nie zatrzymam i nie cofnę, coś przes(r/p)ałem, teraz jak związek to chyba tylko z rozwódką z (tylko jednym?) dzieckiem, a ja bym chciał tak normalnie od początku, tylko że ten początek powinienem zacząć lata temu.. Wiem, że fora tego typu nie są rozwiązaniem, nawet mocno mnie to zdołowało ostatnio, ale czegoś trzeba się czepić, widzę tu podobnych sobie, tylko że my się nie będziemy raczej ciągnąć ku górze..

mustang

  • Gość
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 01, 2017, 00:18:42 »
czesc

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4093
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 01, 2017, 09:03:41 »
Niedawno przeprowadziłem się do miasta i zaczęły mocno doskwierać różne rzeczy, które wcześniej nie miały prawa się pojawić, typu agorafobia itp.
E tam 3 - 4 lata i się przyzwyczaisz. Tego typu "zjawiska" są zupełnie normalne u  faceta którego co rano budził kogut, który mógł sobie wyjść w gaciach na podwórko, a teraz budzi go wszechobecny hałas. Mozna ocipieć, ale można też spokojnie  przyzwyczaić się.


Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5970
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 01, 2017, 09:55:42 »
obserwuję to teraz gdzie większość jest po rozwodach,
Patrz na jasne strony :) nie musiales przechodzic przez pieklo rozwodu ;) Witaj na forum :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline NTHS

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 01, 2017, 10:24:22 »
@abcczasamid to moje 'niedawno' trwa już blisko dwa lata, więc może jest jeszcze szansa.

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: W pustce
  • Wiadomości: 4810
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 01, 2017, 10:26:52 »
Hej :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4093
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 01, 2017, 12:08:54 »
@NTHS W mieście mieszkam ok. 3 -4 lata i w sumie dopiero teraz zaczynam czuć się tutaj w miarę ok.

pocek

  • Gość
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 01, 2017, 20:59:52 »
tylko że my się nie będziemy raczej ciągnąć ku górze..

No właśnie

Ja tutaj, w tym środowisku,  przewegetowałem (pouciekałem od realnego życia) już prawie jakieś 10 lat.
Trochę żałuję, że w pewnym okresie mojego życia zabrakło jakiejś pomocy, a dziś już nie ma praktycznie czego zbierać.. ech.

Offline mycha85

  • Kolorek mycha85
  • *****
  • Miejsce pobytu: Myszowo
  • Wiadomości: 433
  • Płeć: Kobieta
Odp: HELL'o
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 01, 2017, 22:28:56 »
 <vv>
"Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
Jak śmierć kamienna bryła
Jak wyrok naw prostokąt ...."