Autor Wątek: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''  (Przeczytany 625 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline onna1

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
Witam wszystkich!

Cierpe na FS i nerwice lękową ....Moje pytanie brzmi następująco

Czy sama terapia wystarczy? mam na mysli już bardziej zaawansowaną fobie...
Czy bez leków da sie wyjść z tego,za przeproszeniem gówna?  :(
Czy komuś pomogły leki?, dzięki którym małymi krokami udało się wyjsc z Fobii społecznej??
Znacie jakieś przypadki lub na swoim przykładzie możecie napisać jak to u Was przebiegało,co było potrzebne do wyleczenia się lub zminimalizowania tych lęków?  <???>
Ja praktycznie codziennie odczuwam jakiś lęk ...
choćby dzisiaj... Byłam w sklepie i bałam się przejść koło koparki i faceta który układał kostkę na chodniku,bałam się,że bedą się patrzeć coś mówić..Abo po prostu ja nie będe wiedzieć jak sie zachować jak iść...i ciągle analizowałam ruchy..Obróciłam głowę w drugą stronę i przeszłam jak najszybciej..

Dodam,że już zmieniałam kilka razy leki i ŻADNE mi nie pomogły,już straciłam nadzieje na lepsze jutro...
Wspomnę jeszcze ,że po alkoholu lęki jako tako ustępują,i w miarę mogę normalnie funkcjonować ....
Ale to jest droga do nikąd ...

Czy to jest możliwie miec fobie,bać się ludzi a po jakiejś dawce alkoholu nawet lubi się ludzi, i o ile na trzeźwo nie umówiłabym się przez neta
tak po % lęk opada i czuje dużo mniejszy strach przed poznawaniem ludzi..

Tak się nie da życ...Dobija mnie ta codzienność,rutyna,strach ogranicza,NIE MAM ODWAGI ŻYĆ TAK JAKBYM CHCIAŁA!!! :( :( :( :( :(
Brakuje mi powera...Wszystko jest takie szare i ciężkie do zrobienia....

Już nie chce zanudzać , proszę o odpowiedzi podzielcie się swoimi doświadczeniami..

Pozdrawiam serdecznie
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2017, 11:47:56 wysłana przez onna1 »

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5997
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 28, 2017, 12:09:50 »
Cześć :) Mozna malymi krokami wyjsc z fobii albo przynajmniej zacząć ją w miare ogarniać i zacząć lepiej funkcjonowac. Co do leków to mam takie same odczucie co Ty, ale wydaje mi sie ze zawsze mialem za duże oczekiwania co do leków i dlatego nie zauwazalem dzialania. Obecnie biore paroxetyne i uwazam ze dziala ona przeciwlękowo, ale znowu skrzydel nie dodala i nie wierze ze jakikolwiek lek ktory mozna brac dlugo i bez uzaleznienia pomoze na fobie. Zawsze liczylem, że efekt leków będzie taki jak alkoholu ale bez upicia. Niestety tak nie jest i dlatego samoleczenie alkiem zrobilo ze mnie alkoholika dlatego nie polecam.
Bardziej polecam terapie grupowa oraz afirmacje ktore pomoga przy niskim poczuciu wlasnej wartosci.
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2220
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 28, 2017, 14:24:40 »
Alkohol podobnie jak pozostali "agoniści" GABA-A (wszystko co finalnie zwiększa przepływ anionów chlorkowych przez ten kompleks) jest typowym anksjolitykiem. Podobnie jak choćby benzo hamuje lęki zdecydowanie i bezpośrednio. Niestety jest to działanie doraźne i nie przekłada się na jakiekolwiek długoterminowe pozytywne efekty a przy tym jeszcze uzależnia fizycznie (a benzodiazepiny jeszcze gorzej) także nie nie traktuj tego jak jakieś cudowne remedium.

Piszesz cos o lekach, powiedz może co brałaś, w jakich dawkach i z jakim skutkiem.

Offline onna1

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 28, 2017, 15:21:08 »
Alkohol podobnie jak pozostali "agoniści" GABA-A (wszystko co finalnie zwiększa przepływ anionów chlorkowych przez ten kompleks) jest typowym anksjolitykiem. Podobnie jak choćby benzo hamuje lęki zdecydowanie i bezpośrednio. Niestety jest to działanie doraźne i nie przekłada się na jakiekolwiek długoterminowe pozytywne efekty a przy tym jeszcze uzależnia fizycznie (a benzodiazepiny jeszcze gorzej) także nie nie traktuj tego jak jakieś cudowne remedium.

Piszesz cos o lekach, powiedz może co brałaś, w jakich dawkach i z jakim skutkiem.


Brałam i dulsevie najpierw 60 a potem zwiększyła mi dawke i brałam 60mg i 30m, brałam też hydroxyzinym i paxtin,,,sedam, trittico[ale brałam na noc,fakt nie miałam problemów z zaśnieciem,ale zarówno mogłabym brać apap noc] ... po tej dulsevi kompletnie nic nie czułam nawet skutków ubocznych nie miałam,.. a pozostałe,nie czułam sie dobrze,taka otumaniona,i jeszcze bardziej bez życia,a brałam z pół roku aż w końcu zeszłam z tych leków, bo po co mam zażywać jak to na mnie nie działa...

Offline Layla

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 29, 2017, 18:19:41 »
Wg mnie juz na wieksza fobie, to sa potrzebne leki przeciwlękowe. Inaczej fobia bedzie zbyt silna z czasem, az mozesz nie wyjsc z domu.
Pozdrawiam, Karolcia :) :*

Offline kotnicpoń

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 05, 2017, 16:05:01 »
Też doszedłem do tego wniosku, że niestety trzeba będzie zasięgnąć dobrodziejstw medycyny. I mam nauczkę. Teraz, po kilku epizodach rezygnacji z tych leków, będę skrupulatnie je brał przez większość życia. I nie ma co traktować tego, jako coś słabszego, bo jednak w pakiecie startowym dostaliśmy te lęki/fobie. Spróbuj zatem raz jeszcze z lekami, ale tym razem skrupulatnie.

Offline o2

  • Kolorek o2
  • *****
  • Wiadomości: 160
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 06, 2017, 13:07:52 »
podobno można się wprowadzić w stan alkoholowy bez alkoholu, ale jest to trudne

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2220
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 06, 2017, 14:30:53 »
Ciekawe w jaki sposób ?   <ptak>  z baranka o ścianę ?

Offline o2

  • Kolorek o2
  • *****
  • Wiadomości: 160
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 10, 2017, 15:10:31 »
sugestią

Offline kotnicpoń

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 10, 2017, 20:41:53 »
o2, może i głupio z tym pakietem startowym napisałem, ale ja już po 4 dniu brania leków wyczuwam efekty. Jestem ogromnie zaskoczony.

Offline sowa_

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 11, 2017, 14:10:51 »
Nie warto eksperymentować z alkoholem. Od czasu do czasu, owszem, można spróbować, ale wszystko z umiarem.

Offline Lucius Vorenus

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy fobi społecznej potrzebne są leki?? ALKOHOL jako mój ''lek''
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 18, 2017, 10:54:11 »
Jak śpiewał T Love "...alkohol ma power na smutki i żale..." - ale to droga do nikąd. Albo inaczej, droga do bezdomności i żebrania na tanie wino.

Leki, cóż same bez terapii raczej nie pomogą. Dobrze dobrane przy odpowiednio dużej dawce złagodzą objawy, ale leczy tylko terapia.
Choroba psychiczna to nie grypa, gdzie trzeba zabić chemią wirusa.